Weszliśmy do środka, była strasznie duża kolejka. Niall ustał w kolejce a ja usiadłam do stolika, gdzie wszyscy wokół patrzyli się na mnie i na niego. Wiem że to dziwnie wygląda że jestem z Zayn'a przyjacielem, jak bym była sama bałabym się. A to nie moja wina że Zayn wolał spać niż spędzić trochę czasu że mną.
Za nim się obejrzałam Niall już siedział na przeciwko mnie.
- Co tak szybko?- zapytałam zdziwiona
- Kilka osób mnie wpuściło.
- Ty to masz szczęście.
Zaczęliśmy jeść w między czasie rozmawialiśmy o trasie koncertowej gdzie ruszają już za miesiąc. Zrobiło mi się trochę smutno bo przecież nie będę widziała Zayn'a codziennie.
- Coo tak się smucisz?- zapytał Niall
- Odkąd przyjechałam tu z wami czuję się samotna, Zayn zamiast gdzieś że mną wyjść to woli spać. Myślę że on już mnie nie kocha.- poleciały mi łzy.
-(Niall wstał i usiadł koło mnie) Zayn cię kocha, codziennie mówi o tobie. Nie ma takiego dnia żeby nie mówił nic o tobie. Jak mogłaś pomyśleć że on już cię nie kocha ?
- Może i mówi, ale tego nie okazuję.
- Jesteś dla niego wszystkim. - przytulił mnie.
Zadzwonił telefon do Niall'a i poszedł odebrać do toalety. Jak by nie mógł rozmawiać przy mnie.
Gdy Niall wyszedł z toalety wyszliśmy z Mc i poszliśmy w stronę parku. Po drodze kilka fanek zobaczyło Niall'a, zaczęły krzyczeć " kocham cie" itd. Poszedł robić z kilkoma fankami zdjęcie a ja odeszłam obok. Wyciągnęłam telefon bo chciałam zobaczyć czy może Zayn dzwoniła a tu nic. Znowu zrobiło mi się smutno. Podeszły do mnie trzy dziewczyny.
- Jesteś idealną dziewczyną dla Zayn'a. - powiedziała jedna z nich.
- Dziękuję, wy też byście były. - uśmiechnęłam się.
- Mamy dla ciebie niespodziankę, pójdziesz z nami ?
- (zastanawiałam się chwilę) No dobra pójdę.
Jedna z dziewczyn złapała mnie za rękę i kazała zamknąć oczy. Bałam się, bo nie wiedziałam co to ma być.
Szliśmy jakieś pięć minut. Ustaliśmy, dziewczyny odeszły obok i kazały otworzyć oczy.
Zobaczyłam Zayn'a stojącego na przeciwko mnie. Strasznie się ucieszyłam.
- Kocham cię i nie chciałbym cię stracić, przepraszam za moje zachowanie. - podszedł i mnie przytulił.
- Też cię kocham, ale brakuję mi ciebie tak bardzo. - poleciały mi łzy, Zayn je wytarł.
- Obiecuję że będę zabierać cię wszędzie gdzie będziemy jeździć, wszystko się zmieni. Mam dla ciebie niespodziankę dlatego jedziemy do hotelu się przebrać. - pocałował mnie namiętnie a ja to odwzajemniła.
Złapał mnie za rękę i wsiedliśmy do samochodu, którym przyjechał z ochroniarzem.
Byliśmy już w hotelu. Poszłam wziąć szybki prysznic a Zayn coś zjeść. Jak wyszłam z łazienki poszłam poszukać co by tu wybrać. Nie wiedziałam co założyć, Zayn trochę mi pomógł i w końcu ubrałam to.
Zrobiłam jeszcze tylko lekki makijaż, spięłam włosy w koka i już byłam gotowa. Poczekałam jeszcze chwilę na Zayn'a aż się przebieżę.
- Pięknie wyglądasz(pocałował mnie i złapał za tyłek)
- Dziękuję skarbie, ty też ładnie wyglądasz.
- Ale ty bardziej misiaczku.
Wyszliśmy z hotelu, przed hotelem było dużo fotografów. Zayn otworzył mi drzwi od samochody, wsiadłam a on zaraz po mnie. Jechaliśmy tym samym samochodem co wcześniej wracając do hotelu i też z ochroniarzem. W drodze na tą niespodziankę zastanawiałam się co to może być. Strasznie mnie to ciekawiło.
Po trzydziestu minutach byliśmy już na miejscu, była to teatr a przed nim dużo nastolatek które czekały w kolejce. Ochroniarz wyszedł z samochodu otworzył drzwi, pierwszy wyszedł Zayn po nim ja.
Gdy kilka nastolatek zobaczyło Zayn'a zaczęły krzyczeć "Zayn kocham cię". Jak Zayn skończył robić z kilkoma dziewczynami zdjęcia weszliśmy do teatru. Widziałam tam dużo dziewczyn z podpisem na bluzkach Justin Bieber. Nie mogłam uwierzyć, czy Zayn zabrał mnie na jego koncer. Zawsze chciałam przyjść na jego koncert. Weszliśmy do jakiegoś pomieszczenia, to była chyba garderoba. Usiadłam z Zayn'em na sofie, po kilku minutach wszedł do garderoby Justin. Strasznie się cieszyłam że go w końcu spotkałam.
- Cześć Zayn. - powiedział Justin i przytulił go przyjacielskim uściskiem.
- Siemanko. - odpowiedział Zayn.
- Ty jesteś pewnie Karolina tak ? - zapytał niepewnie.
- Tak to ja. Skąd wiesz ? - zapytałam
- Zayn gadał mi ostatnio o tobie i mówił że wpadniecie na koncert.
- (Przytuliłam Zayn'a z całych sił i powiedziałam do ucha dziękuję) Justin mogę cię przytulić ?- zapytałam z uśmiechem na twarzy.
- Oczywiście. - podeszłam do niego i przytuliłam.
Jak skończyliśmy rozmawiać, przyszedł ochroniarz Justina i zaprowadził nas koło sceny do miejsca dla Vipów. Usiedliśmy z Zayn'em.
- Dziękuję za niespodziankę. - pocałowałam go namiętnie w usta, on to odwzajemnił.
- Wszystko dla mojej dziewczyny. - znowu pocałowaliśmy się namiętnie.
Zaczął się koncert. Śpiewał super, jak zawszę z resztą. Kiedy zaczął śpiewać Nothing Like Us przerwał na początku i powiedział "Dedykuję tą piosenkę dla Zayn'a Malika i jego dziewczyny, którzy są tu właśnie".
Gdy to usłyszałam myślałam że zemdleję że szczęścia. Słuchając tej piosenki łzy mi poleciały, ona jest taka piękna. Zayn gdy zobaczył jak łzy mi lecą przytulił mnie i powiedział "Kocham cię".
Po koncercie poszliśmy się pożegnać z Justin'em i podziękować za dedykację. Musiałam jeszcze raz go przytulić. Zayn złapał mnie za rękę i szliśmy do wyjścia. Czekało tam dużo fanek, które chciały zdjęcie z nim. Ja weszłam do samochodu i czekałam na niego. Po kilku minutach wszedł do samochodu i ruszyliśmy do hotelu.
- I jak ci się podobało ? - zapytał
- Super było. Dziękuję za tą niespodziankę. Kocham cię, nie wiesz jak bardzo.
- Cieszę się że ci się podobało. Też cię kocham. - objął mnie i pocałował w czoło.
Siedzieliśmy objęci przez całą drogę. W końcu byliśmy już pod hotelem. Miałam ochotę iść spać, oczy mi się już zamykały. Weszliśmy do hotelu i pojechaliśmy windą na swoje piętro tam gdzie mieliśmy pokój.
Weszłam do pokoju, pierwsze co to położyłam się na łóżko. Byłam zmęczona razem z Zayn'em.
Poszliśmy się jeszcze wykąpać razem. Jak zawszę Zayn'owi odwalało. Jak skończyliśmy poszliśmy się przebrać w piżamę i położyć się spać. Za nim zasnęliśmy robiliśmy sobie zdjęcia śmiesznych min, jak zawszę Zayn robił najlepsze. Wstawiliśmy kilka zdjęć na twittera i poszliśmy spać.
***************************************
Rozdział napisany dla Kamili i Weroniki. <3
CZYTASZ ? KOMENTUJ.
JEST DO DLA MNIE WAŻNE.
twitter --- <klik>

Zajebi***:P Dziękuję za dedykację :**** <333
OdpowiedzUsuńDziękuję za Dedykację <3333 Blog jest super<3
OdpowiedzUsuń